niedziela, 29 września 2013

Pierwszy dzwonek - po raz setny

Za kilka dni na akademickich korytarzach rozbrzmi przysłowiowy pierwszy dzwonek – to znak, że trzeba wracać w uniwersyteckie ławy i przez kilka najbliższych miesięcy dzielnie przyswajać wiedzę.

Swoje słowa chciałabym skierować do nowych żaków – pomimo, że od moich pierwszych kroków, które postawiłam na Uniwersytecie minęły (o zgrozo!) trzy lata, pamiętam jaki stres i jakie podenerwowanie towarzyszyły mi podczas pierwszych dni na uczelni. Jak się później okazało, było to zupełnie niepotrzebne – ale to nie od dziś wiadomo, że strach ma wielkie oczy. Aby dodać Wam otuchy, przygotowałam 10 rad, które pomogą Wam przetrwać studia.

  1. Głowa do góry, mimo, że studia trwają do czerwca, w międzyczasie czeka Cię dużo wolnego, który jak się postarasz będziesz mógł poświęcić na to, co Ci się żywnie podoba.
  2. Z racji tego, że należę do NZS ciśnie mi się na usta nasz slogan – nie zmarnuj studiów. Nie siedź cały czas nad książkami albo nie baluj cały tydzień – oderwij się i wstąp do naszej organizacji. Oprócz możliwości współorganizacji ciekawych wydarzeń, oferujemy możliwość poznania mega pozytywnych i kreatywnych ludzi.
  3. Wykładowcy, prowadzący to też ludzie. Mimo, że na pierwszy rzut oka wydają się nieludzcy, krwiożercy i bezlitośni, w głębi serca to mili ludzie z dobrymi intencjami. Jedna rada – postępuj fair w stosunku do nich, a tak samo potraktują i Ciebie.
  4. Nie ulegaj stereotypom – USOSa da się poskromić.
  5. Od czasu do czasu zadzwoń do rodziców – bez nich prawdopodobnie byś nie studiował.
  6. Patriotycznym obowiązkiem każdego polskiego studenta jest przynajmniej raz w życiu wziąć udział w kampanii wrześniowej – jeśli podwinie Ci się noga, nie przejmuj się!
  7. Nie kupuj nowych książek, zrób dobry uczynek i odkup je od starszych kolegów.
  8. Studia to niestety ostatnia chwila, kiedy mamy czas wyłącznie dla siebie – nie wpadliśmy jeszcze w sidła krwiożerczej korporacji, nie mamy własnej rodziny, dlatego też to ostatni dzwonek, aby rozwinąć siebie, swoje zainteresowanie, swoje pasje.
  9. Aby być później konkurencyjnym na rynku pracy, czerp okazje robiąc staże i praktyki.
  10. A przede wszystkim nie poddawaj się. Każdy ma chwile zwątpienie, ale nie można od razu się poddawać. Nawet najtrudniejszy egzamin można zdać.
Tekst znajdziecie również na: http://nzsuw.salon24.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz